<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Żona Domowa - komentarze</title>
    <link>http://zonadomowa.blox.pl/</link>
    <description>Menedżer mikroświata domowego, solution finder, omnipotentna jednostka do rozwiązywania problemów wszelakich. Być kobietą domową to nie tylko sprzątanie, hodowla dzieci i kwiatów w doniczkach, gotowanie i prasowanie. Kompetencje pełnoetatowej kury domowej sięgają daleko poza i ponad wyobrażenia kur biurowych. &#xD;
&#xD;
Co niniejszym we wpisach tutejszych udowodnię jakem drób!</description>
    <lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 10:05:21 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Pożądanie, one_agnes_online</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Pozadanie.html#k11161625</link>
      <description>Ja tez kura udomowiona i tez czytam...z tego wnika, ze te wyszydzane kury domowe poprawiaja statystyki czytelnicze przesmiewcow...;))</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Pozadanie.html#k11161625</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 10:05:21 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Emerytura 67, rest5</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11150151</link>
      <description>A ja dziękuję za mądry komentarz u mnie.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11150151</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 14:04:27 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Emerytura 67, szpiegowsky</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11149478</link>
      <description>nie ujmuję niczego matkom, tzn. ludziom posiadającym dzieci.&#xD;&lt;br/&gt;mam świadomość, że trud wychowania dziecka jest ogromny.&#xD;&lt;br/&gt;jednak- w życiu nie powiedzialabym, że ci, którzy nie mają dzieci powinni dłużej pracować, itp.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;abstrahując od różnych przejawów tego, jak niektórzy pojmują bycie rodzicem.&#xD;&lt;br/&gt;znam takich, dla których rodzicielstwo kończy się na urodzeniu dziecka, a resztą niech się martwią dziadkowie.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;to, że ktoś nie ma dziecka- to ani nie jest ujmą na jego charakterze, itp.&#xD;&lt;br/&gt;ani TYM bardziej nie oznacza, że wiedzie sobie sielankowe życie.&#xD;&lt;br/&gt;niby nie wnikacie dlaczego ktoś nie ma dziecka, ale jednak- wartościujecie, mówiąc, że skoro nie ma niech pracuje.&#xD;&lt;br/&gt; dziecko powinno być chciane, być darem- a nie takim argumentem w dziwnej dyskusji.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11149478</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 10:41:18 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Podziękowania dla ..., spirit_of</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Podziekowania-dla-proszku-do-prania.html#k11148525</link>
      <description>Ten drugi filmik jest tak samo wspanialy, jak opierwszy- który ogladam ze szklistymi oczami.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Podziekowania-dla-proszku-do-prania.html#k11148525</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 23:31:52 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Emerytura 67, walentyna</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11147853</link>
      <description>Rest - dziękuję.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11147853</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 20:38:26 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Emerytura 67, rest5</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11147520</link>
      <description>Dzieci miałam planowane i bezinteresownie urodzone, bo nie było żadnych becikowych itd. Nikt mi też niczego nie obiecywał, tak więc urodziłam i wychowywałam, jednocześnie pracując (z niewielką przerwą). Miałam łatwiej, bo dzieci rodziłam w innym ustroju, który był bardziej przyjazny matkom i dzieciom. Żłobki i przedszkola przyzakładowe za grosze, nikt nie kręcił nosem na chorobowe na dzieci, potem niskopłatne kolonie itd. - potem w szkole książki z jednego na drugie, stomatolog i lekarz w szkole. Tak było i dlatego też zdecydowałam się na gromadkę.&#xD;&lt;br/&gt;Potem zmiany i zrobiło się ciężko. Dobrze, że dzieci wyrosły, zdrowe są, dorosłe, niektóre mają nawet jedno dziecko, pracują na pożytek swój i państwa naszego...&#xD;&lt;br/&gt;Ucieszyłam się jak głupia, gdy padły propozycje skrócenia czasu oczekiwania na emeryturę w zależności od ilości wychowanych dzieci. Pomyślałam, że ktoś zrozumiał, że jednoczesna praca i wychowywanie dzieci to koszmar, który na stare lata przekłada się na utratę zdrowia i sił kobiety. Jednak nie przeszło... Emeryturę też będę miała najniższą, bo nigdy "nie zdążyłam" awansować z powodu dzieci.&#xD;&lt;br/&gt;Cieszyłabym się, gdyby Twoją propozycję ktokolwiek chciał rozważyć. &lt;br/&gt;Przy malejącym przyroście naturalnym - naturalne jest, gdy premiuje się wychowujących dzieci. We Francji np. małżeństwo wychowujące trójkę dzieci (także adoptowanych) ma anulowany kredyt zaciągnięty na dom czy mieszkanie. To niesprawiedliwe - prawda? Ale jakie skuteczne! Dzietność tam rośnie.&#xD;&lt;br/&gt;Przepraszam, że się rozpisałam, ale widzę, że w tej chwili posiadanie dzieci to tylko kaprys, na który stać nielicznych myślących. A dla kobiet - zupełnie zbędne obciążenie.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11147520</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 19:14:02 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Emerytura 67, walentyna</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11146984</link>
      <description>Wiesz, ten mój "pomysł" chyba stąd się wziął, że właśnie nam-rodzicom wciąż jest pod górkę. Że nie doświadczamy zasady solidarności społecznej, a emeryci - dzisiejsi i przyszli - właśnie dzięki tej zasadzie mają za co żyć. Skoro "lud pracujący" pomaga emerytom dając kasę na ich utrzymanie, to chciałabym, żeby lud rodzicielski miał więcej wsparcia a mniej kłód pod nogi w procesie wychowania osobników, którzy ludem pracującym i składki płacącym za czas jakiś się staną.&#xD;&lt;br/&gt;Mój syn kilka lat temu nie dostał się do państwowego przedszkola, ponieważ wtedy jeszcze był jedynakiem, czyli było mi za lekko, żebym mogła skorzystać z publicznej placówki. Mój mąż jako przedsiębiorca nie może sobie odliczyć od podatku ulgi na dwójkę dzieci, bo takie jest prawo. Ja też nie mogę, bo na urlopie wychowawczym nie mam dochodów. Żeby rozwijać talenty dzieci trzeba słono płacić, a jak kogoś nie stać, to trudno, niech talent uwiędnie. Na rodziców chcących opiekować się dzieckiem podczas jego choroby krzywo patrzą zarówno pracodawcy, jak i współpracownicy... I tak dalej. &lt;br/&gt;I chyba właśnie stąd, że teraz nie mam wsparcia państwa ani społeczeństwa w moim wysiłku wychowania nieletnich, pomysł, żeby swego rodzaju zadośćuczynienie odebrać na emeryturze.&#xD;&lt;br/&gt; Wniosek z naszej dyskusji jak dotąd taki, że trzeba popracować nad tym, co spotyka rodziców teraz, a emerytury zostawić w spokoju.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11146984</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 16:00:49 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Emerytura 67, zona.oburzona</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11146903</link>
      <description>Można włączyć np. płacąc składki emerytalne rodzicom przebywającym na urlopach wychowawczych. I ulgami podatkowymi na dzieci. Powinny być żłobki, przedszkola dla wszystkich chętnych, a nie tylko dla części, której uda się załapać dzięki spełnieniu trzystu pięćdziesięciu ośmiu kryteriów i zasad. Ale przywilej krótszej pracy z powodu wychowania dzieci uważam już za przejaw dyskryminacji osób bezdzietnych. Którzy są bezdzietni nie zawsze z wyboru.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11146903</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 15:19:11 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Emerytura 67, walentyna</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11146870</link>
      <description>No więc właśnie obawiam się, że za te 20 lat nie wystarczy, że teraz oddajemy daninę, bo żeby nas sfinansować, nasze dzieciory będą musiały oddawać więcej, niż my teraz. Dzieci można nie mieć z różnych powodów - i to jest osobista sprawa każdego człowieka. Ale o to, skąd biorą się pieniądze w kasie ZUSu już powinniśmy martwić się wszyscy publicznie. Teraz biorą się z naszych portfeli. A za 20 lat będą się brały z portfeli naszych dzieci. I mogłabym powiedzieć, że na koszt moich dzieci będą żyli ludzie, którzy "nie mieli ochoty" być rodzicami. Ale to byłoby podłe uproszczenie, więc tak nie mówię. Swoim "pomysłem" zgłaszam jednak temat do przemyślenia.&#xD;&lt;br/&gt;Nie upieram się, że mam genialny pomysł na reformę emerytalną, która wszystkich zadowoli. Taka zdaje się nie istnieje nawet potencjalnie. Raczej chciałabym otworzyć dyskusję na jej temat, która nie będzie polegała na wykrzykiwaniu "Tusk jest zły!", tylko na przemyśleniu, czy jest w nas gotowość do dłuższej pracy, czy mamy jakieś pomysły na zmiany, czy mamy świadomość, jak będą finansowane nasze świadczenia itd... &lt;br/&gt;A przy okazji chciałabym ruszyć temat, który jest mi bliski - czy rodzicielstwo to praca i czy można wysiłek wychowania dzieci w jakikolwiek sposób włączyć w obowiązujący ustrój społeczno-prawny.&#xD;&lt;br/&gt; Żono Oburzona - dzięki za pierwszy głos w dyskusji.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11146870</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 15:11:40 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Emerytura 67, zona.oburzona</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11146613</link>
      <description>Wiesz, trochę zszokowałaś mnie swoją propozycją. Dzieci można nie mieć z wielu różnych względów i akurat chyba nie to powinno decydować o możliwości pójścia na wcześniejszą emeryturę. Skoro teraz oddaje się swoje składki na emerytury innych, to chyba wystarczy, by mieć prawo do pobierania emerytury na starość? Czy jeszcze trzeba spłacić daninę w postaci odpowiedniej ilości potomków? A jak się dzieci straci, co niestety się zdarza? Jak się straci współmałżonka? Jak się jest gejem, lesbijką i na rodzicielstwo nie ma się ochoty? Przepraszam za ton, ale... no nie podoba mi się ta propozycja.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Emerytura-67.html#k11146613</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 13:53:14 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Podziękowania dla ..., walentyna</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Podziekowania-dla-proszku-do-prania.html#k11146565</link>
      <description>Też chlipałam. I dobrze!</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Podziekowania-dla-proszku-do-prania.html#k11146565</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 13:29:02 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Podziękowania dla ..., aotahi</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Podziekowania-dla-proszku-do-prania.html#k11146559</link>
      <description>Wzruszyłam się. I też się popłakałam. Niech to będzie i reklama, ale nareszcie ktoś zauważył, że bycie mamą to ciężka, odpowiedzialna i nieustanna praca.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Podziekowania-dla-proszku-do-prania.html#k11146559</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 13:24:09 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Podziękowania dla ..., de_factory</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Podziekowania-dla-proszku-do-prania.html#k11143280</link>
      <description>Coś ze mną nie tak, popłakałam się...</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Podziekowania-dla-proszku-do-prania.html#k11143280</guid>
      <pubDate>Fri, 11 May 2012 13:16:18 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Ale o co chodzi?, walentyna</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Ale-o-co-chodzi.html#k11142924</link>
      <description>Ne ma sytuacji idealnych. Nie liczę na zmiany w prawie, dzięki którym moja praca w domu liczyłaby się do emerytury jak praca, a nie jak wakacje. Pożyjemy, zobaczymy. Na razie doświadczam czegoś, czego nie oddałabym nawet za wieeeelką emeryturę.&#xD;&lt;br/&gt;A może się mylę...&#xD;&lt;br/&gt; Osądzi nas historia, droga Veanko. I mnie i ciebie. Wliczając w nią i system emerytalny i nasze dzieci.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Ale-o-co-chodzi.html#k11142924</guid>
      <pubDate>Fri, 11 May 2012 11:51:53 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Ale o co chodzi?, veanka</title>
      <link>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Ale-o-co-chodzi.html#k11139800</link>
      <description>Ok, ciekawa jestem jak na ten okres bycia 'kurą domową', który sobie teraz tak chwalisz spojrzysz kiedy będziesz odchodzić na emeryturę. A dokładniej jak Ci naliczę wysokość tej emerytury nie wliczając w to pracy w domu i przy dzieciach.</description>
      <guid>http://zonadomowa.blox.pl/2012/05/Ale-o-co-chodzi.html#k11139800</guid>
      <pubDate>Thu, 10 May 2012 14:10:14 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


